Autostradą A1 do Tczewa już jesienią?
„Zależy nam na jak najszybszym oddaniu tego odcinka” – potwierdziła Gazecie Wyborczej Ewa Łydkowska z konsorcjum Gdańsk Transport Company, które buduje drogę. „Zależy to jednak od wykonawcy i to on będzie decydował o wpuszczeniu ruchu na poszczególne odcinki”. Zagrożeniem mogą być problemy z pogodą i transportem materiałów z południa Polski. Na razie nie wiadomo, czy autostrada będzie płatna – zdecyduje o tym Ministerstwo Transportu.
O szybsze otwarcie tego odcinka od kilku miesięcy lobbowali urzędnicy samorządów Gdańska, Pruszcza Gdańskiego, Pszczółek i Tczewa. Dzięki autostradzie znacznie zmniejszy się bowiem ruch na krajowej "jedynce", która dotychczas była największym utrapieniem mieszkańców tych miast. Reszta autostrady od Rusocina do Nowych Marz pod Grudziądzem ma być gotowa również jesienią, ale 2008 roku.
Poza odcinkiem pomorskim najbardziej zaawansowany jest fragment Sośnica - Pyrzowice. Tam koparki nie wyjechały jeszcze na plac budowy, ale zakończono większość procedur formalnoprawnych. Znacznie gorzej jest z odcinkiem Pyrzowice - Stryków - Toruń. Tam nie zakończono jeszcze wykupu gruntów, a przetargi na projekty dopiero się rozpoczęły. Budzący najwięcej kontrowersji z powodu odebrania koncesji GTC odcinek Toruń - Nowe Marzy jest teraz przygotowywany do budowy przez państwo - przygotowywany jest projekt budowlany. Według deklaracji ministra transportu cała A1 ma być gotowa do końca 2010 roku.
Przeczytaj także:
Fundusz Spójności: Dodatkowe pieniądze na A1 (2007-02-12)
Za dwa lata A1 Sośnica – Bełk (2007-01-22)
Cofnięcie koncesji na A1 to ok. 10 mln zł (2007-01-25)
Bądź na bieżąco dzięki gadżetom motoryzacyjnym iGoogle!
Tematy w artykule: inwestycje drogowe autostrady pomorskie drogi krajowe autostrada autostrada A1
Więcej o drogach, o których mowa w artykule

Newsletter: 









Wykop
Sfora
Facebook