Alfa Romeo Giulietta QV: W świecie GTI
Zielony listek na nadwoziu auta może źle się kojarzyć, szczególnie młodym adeptom sztuki prowadzenia samochodu. Kiedyś świeżo upieczony kierowca miał obowiązek jazdy z takim właśnie znaczkiem, dziś również mówi się o powrocie takiego pomysłu. Z pewnością jednak testowana przez nas Alfa Romeo Giulietta, mimo iż na jej karoserii dostrzeżemy przyczepiony zielony listek, nie jest odpowiednim autem dla początkujących kierowców. W przypadku Alfy zielona koniczynka, czy też jej włoskie określenie (Quadrifoglio Verde), to coś w rodzaju znaku rozpoznawczego, który głosi wszem i wobec, że oto nadjeżdża auto nieprzeciętne, bo i najmocniejsze w gamie. 235 koni mechanicznych pod maską tylko czeka, by zapędzić je do pracy na maksymalnych obrotach. Nim jednak damy szanse, aby urzekły nas właściwości jezdne i uzyskane osiągi, urzeknie nas piękno sylwetki Giulietty. A przynajmniej powinno. Włosi, a szczególnie ci zajmujący się projektowaniem karoserii Alf Romeo, mają chyba jakiś nadprzyrodzony dar do tworzenia nieprzeciętnych stylistycznie modeli. Nie będziemy teraz cofać się do historii, ale wystarczy spojrzeć na naszą bohaterkę testu i porównać ją z większością jej konkurentów z segmentu... Giulietta to nie tylko udana bryła i kształt nadwozia, to także umiejętnie dodane detale oraz świetne proporcje. A do tego ten cudowny czerwony kolor, kosztujący bagatela... 8 tys. zł.
Co do wnętrza Giulietty QV, to mam pewien problem. Ciemne, a nawet bardzo ciemne wykończenie kabiny i deski rozdzielczej może trochę przytłaczać, nawet uwzględniając takie smaczki jak czerwone przeszycia na fotelach czy kierownicy, aluminiowe nakładki na pedały, szczotkowane aluminium na desce rozdzielczej. Z drugiej jednak strony dzięki temu podkreślony został sportowy charakter aut, do którego tak naprawdę aspiruje nasza wersja Giulietty.
Choć zdominowane ciemną kolorystyką, to jednak materiały użyte do wykończenia wnętrza Giulietty są wysokiej jakości i sprawiają także wrażenie dobrze spasowanych. Ergonomia na poprawnym poziomie, a uwagę przyciągają przede wszystkim schowane w głębokich tubach zegary "startujące" od godziny szóstej. Na średnim poziomie plasują się także możliwości transportowe Giulietty. 350-litrowy bagażnik to średnia w tej klasie aut, którą po złożeniu tylnych oparć możemy powiększyć do ponad tysiąca litrów. Pewne problemy z załadunkiem cięższych bagaży może sprawić wyżej położony próg załadunkowy, ciężko sobie jednak wyobrazić Giuliettę QV jako auto przeznaczone do celów transportowych.
Zielona koniczynka obliguje i 235-konna Giulietta (choć testowana przez nas Alfa Mito Quadrifoglio Verde miało pod maską zaledwie 170 KM) może stawać w szranki z liderami segmentu hot hatchów. Silnik o pojemności 1.750 ccm wyposażony w turbosprężarkę i bezpośredni wtrysk benzyny zapewnia naszej Alfie naprawdę godne podziwu osiągi. Pierwsza setka na prędkościomierzu jest osiągana już po 6,8 sekundy, a równie imponujące są odczucia podczas mocnego wciskania pedału przyspieszenia.
Całkiem spory maksymalny moment obrotowy (340Nm) osiągany jest już przy 1.900 obr/min, co zapewnia niezłe przyspieszenie, nawet bez konieczności sięgania do lewarka zmiany biegów i prawie niezauważalną turbodziurę. Tak naprawdę jednak, natura Giulietty QV jest zmienna, a wszystko za sprawą małego przełącznika obok dźwigni zmiany przełożeń, który działa na Giuliettę niczym różdżka wróżki. Znany także z innych modeli i marek włoskiego koncernu system DNA oferuje wybór pomiędzy trzema trybami pracy układu kierowniczego, zawieszenia oraz reakcji na pedał przyspieszenia. Wybór pozycji Natural mocno usypia naszą Giuliettę, jakbyśmy odjęli jej sporo z jej stada koni. Ma to jednak swoją dobrą stronę w postaci ograniczonego zużycia paliwa. Całkowitym przeciwieństwem jest za to tryb Dynamic, w którym Alfa z uśpionym systemem VDC oferuje to wszystko, co ma najlepszego. Ciężko coś więcej powiedzieć o trzecim trybie - All Weather, który ma wspomagać kierowcę podczas jazdy na śliskich nawierzchniach. Podczas naszego testu, na suchej drodze, ciężko było odczuć jakieś większe różnice w stosunku do trybu Normal.
Precyzyjnie działający układ kierowniczy ma dodatkowe wsparcie w postaci systemu Q2, czyli elektronicznie regulowanej "szpery". Dynamiczne pokonywanie nawet bardziej ciasnych zakrętów nie jest w tym aucie niemożliwe. Co więcej, po kilku dniach spędzonych za kierownicą takiej Alfy podświadomie szuka się takich odcinków dróg, by móc potwierdzić nieprzeciętne właściwości jezdne Giulietty.
W tej całej beczce miodu jest jednak mała łyżeczka dziegciu. Mało precyzyjnie pracująca skrzynia biegów. Szczególnie bywa to dokuczliwe w ruchu miejskim, kiedy częściej wrzucamy jedynkę i dwójkę. Po opuszczeniu zakorkowanych dróg, na wyższych przełożeniach przypadłość ta jest już na szczęście praktycznie nieodczuwalna.
Oczywiście, znajdą się osoby, które będą narzekać na wyniki spalania, jednak patrząc na nie trzeba koniecznie mieć na uwadze charakter auta oraz moc ukrytą pod przednią maską. W mieście przy normalnym obchodzeniu się z pedałem gazu musimy się liczyć z wynikiem nieco ponad 13 l/100 km, w trasie możemy zejść nawet do poziomu ośmiu litrów, choć zapomnijmy wówczas o jeździe z autostradowymi prędkościami. Mimo wszystko, chyba można taki rezultat zaakceptować.
Alfa Romeo Giulietta Quadrifoglio to z całą pewnością nieprzeciętne auto, które może zadowolić różne zmysły kierowców. Nawet cena powyżej 106 tys. zł nie musi odstraszać już na starcie potencjalnych nabywców. Za takie wrażenia trzeba słono zapłacić. Poszukujący jednak wśród hot hatchów z reguły mają już dość mocno sprecyzowane zdanie. Często nie kierują się faktycznymi walorami auta, a całkowicie innymi pobudkami. To z jednej strony szansa dla Giulietty QV, ale z drugiej pamiętajmy, że konkurencja w postaci Megane RS, Focusa ST, Leona Cupra, czy przede wszystkim Golfa GTI jest niezwykle mocna.
Bądź na bieżąco dzięki gadżetom motoryzacyjnym iGoogle!
Tematy w artykule: Alfa Romeo Alfa Romeo Giulietta
Zobacz również
Wszystko o Alfa Romeo Giulietta Filmy - Alfa Romeo Giulietta Zdjęcia - Alfa Romeo Giulietta Wszystko o Alfa Romeo Filmy - Alfa Romeo Zdjęcia - Alfa Romeo

Newsletter: 











Wykop
Sfora
Facebook
2012-03-18 22:42:50
2011-12-22 19:47:12
2011-11-30 19:20:20
Moja 147 jest nadal piękna, jednak jak patrzę na tę Giullette, to myślę o zmianie, ale jedynie modelu, a nie marki.
A system DNA - wprawdzie nie jestem fanem elektroniki w samochodzie - ale ten system wygląda na bardzo dobry, mało tego - widzę po przedmówcach że sprawdza się bardzo dobrze.
2011-11-30 12:56:54
2011-11-26 16:00:39