fot. mojeauto.pl
Znany z testowania wszystkiego, co związane jest z motoryzacją niemiecki automobilklub ADAC, postanowił sprawdzić wybraną grupę modeli samochodów pod kątem szybkości nagrzewania się ich wnętrza z -10 do 22 stopni Celsjusza. Wnioski jakie płyną z ich eksperymentu co prawda nie przynoszą rewolucji niczym "badania amerykańskich uczonych" - tak już jest, że auta z silnikami wysokoprężnymi do osiągnięcia optymalnej temperatury pracy potrzebują więcej czasu. Niemniej jednak interesującym rezultatem badań jest skala czasowa wytypowanych przez ADAC samochodów - niektóre modele do osiągnięcia zadanej temperatury potrzebują 10 minut, inne aż pół godziny.Jako jeden z pierwszych przykładów eksperci niemieckiego automobilklubu przytaczają wyniki Volkswagena Polo. Egzemplarz z silnikiem benzynowym poradził sobie z rozgrzaniem kabiny 8 minut szybciej niż wersja napędzana Dieslem.
Najsprawniej jednak działało ogrzewanie w w Mercedesie E500 Coupe z silnikiem typu Otto, w którym cały proces zajął zaledwie 9 minut. Na drugim końcu zestawienia znalazł się z kolei Seat Ibiza z silnikiem wysokoprężnym. Teoretycznie w tym przypadku mniejsza kabina powinna ocieplić się szybciej, jednak Hiszpanie chyba zapomnieli o tym, że poza ich słonecznym krajem model Ibiza sprzedawany jest w krajach o umiarkowanym klimacie. Czas rozgrzania wnętrza od -10 do 22 stopni Celsjusza to blisko 30 minut.
Zdarzają się mimo wszystko wyjątki od reguły. Napędzane Dieslem Volvo S60 D5 na osiągnięcie przyjemnej temperatury potrzebuje niespełna 10 minut. To jednak też nie powinno nikogo dziwić, skoro S60 pochodzi z mroźnej Skandynawii.
Kompletnie zaskakujący jest wynik jaki osiągnął Smart Fortwo Coupe. Mikroskopijnej wielkości samochód z silnikiem o pojemności 1.0 l., pozwoli kierowcy ściągnąć zimową kurtkę po 20 minutach. Podobny rezultat zanotowano w przypadku Fiata Doblo Kombi 1.6 JTD Multijet, VW Sharana 2.0 TDI BlueMotion, Mercedesa Viano 2.2 CDI, Peugeota 807 HDi FAP 165 Premium, Skody Fabia Combi 1.6 TDI, Mitsubishi i-MiEV, Toyoty Auris 1.8 Hybrid Executive, Hondy Insight 1.3 Hybrid i nowego Mini Countryman oznaczonego literką "D".
Należy jednak przy tym pamiętać, że ciepłe powietrze rozprowadza się szybciej w przedniej części pojazdu. Osoby zasiadające na tylnej kanapie mogą zatem zgrzytać zębami nieco dłużej.
Jeśli zatem ktoś przy zakupie samochodu zamierza sugerować się niniejszymi wynikami ADAC powinien zastanowić się nad wyborem któregoś z następujących modeli: Mercedes S 400 HYBRID, Volvo S60 D5, Mazda 3 2.0 DISI, BMW X5 xDrive30d, Audi TT Coupe 2.0 TFSI, Peugeot RCZ 155 THP, BMW ActiveHybrid X6 lub Porsche Boxster S 3.4 PDK. W tych autach przyjemnie ciepło robi się w niecały kwadrans.
Dla zmarzluchów istnieje jednak rozwiązanie, które sprawdzi się niezależnie od tego czy posiadają oni auto z silnikiem benzynowym czy wysokoprężnym. Wystarczy, że zamontują do pojazdu ogrzewanie postojowe, tzw. Webasto. O tym jak takie ogrzewanie działa przeczytacie TUTAJ.
Bądź na bieżąco dzięki gadżetom motoryzacyjnym iGoogle!

Newsletter: 









Wykop
Sfora
Facebook
2012-02-07 11:53:43