F1: Red Bull uważa, że Mercedes coś kombinuje
Podczas testów w Jerez Mercedes korzystał z ubiegłorocznego bolidu. Niemcy bardzo mocno ukrywają swój samochód. Wprawdzie udostępnili częściowe zdjęcia nowej konstrukcji jednak w miejscu gdzie znajduje się charakterystyczne w tym sezonie załamanie nosa obraz jest czarny. "Przypuszczam, że chcą coś ukryć", skomentował główny projektant Red Bulla Adrian Newey niemieckiej gazecie Sport Bild."To musi być coś co szybko można skopiować, dla tego tak mocno to ukrywają" dodał Newey. "Wydaje się, że mają coś specjalnego z przodu auta", wtórował mu Dr Helmut Marko. Z kolei Ferrari porównuje tą sytuację to sezonu 2009, kiedy to ówczesny BrawnGP przywiózł na test auto z podwójnym dyfuzorem i potem wygrał oba tytuły mistrzowskie. Ross Brawn pytany przez Auto Motor und Sport czy to nie ryzykowne prezentować później niż inni bolid odpowiedział :"To wykalkulowane ryzyko."
Bądź na bieżąco dzięki gadżetom motoryzacyjnym iGoogle!

Newsletter: 









Wykop
Sfora
Facebook