Japoński konkurent dla małych Mercedesów
Dzięki temu Infiniti może skorzystać z elementów przedniego napędu, który został stworzony dla Mercedesów klasy A i B. Stylistyka nadwozia będzie nawiązywała do koncepcyjnego modelu Etherea. Serwis Car & Drive zastanawia się, dlaczego koncern Nissan/Renault, który posiada ponad 30-letnie doświadczenie w budowaniu aut przednionapędowych zwraca się o pomoc do Daimlera? Na to pytanie odpowiedział Andy Palmer, wiceprezes marki Nissan: "Luksusowa marka musi mieć lepszą sztywność skrętną, dużo lepsze NVH(poziom hałasu i wibracji ) niż w autach masowej produkcji. Jeśli masz produkt, który obsługuje takie auta jak klasa A i B, z takim poziomem NVH, sztywności skrętnej i jest on bliski cenowo do aut masowej produkcji to jest bardzo dobry punkt, patrząc na konkurencyjność. To miejsce w którym chcemy być". Nowe auto ma najpierw pojawić się na rynku amerykańskim z silnikami benzynowymi, a do Europy trafi również z jednostką wysokoprężną.
Bądź na bieżąco dzięki gadżetom motoryzacyjnym iGoogle!
Tematy w artykule: Infiniti
Zobacz również

Newsletter: 











Wykop
Sfora
Facebook