Volkswagen Up!: Małe rozmiary, duży potencjał
To co widzicie na załączonych zdjęciach to nowy, ultra-miejski projekt Waltera de Silvy i Klausa Bischofa o nazwie Volkswagen Up! Samochód, który w głównej mierze ma trafiać w gusta pokolenia Iphone'ów. Nie znaczy to jednak, że samochodem nie powinni zainteresować się bardziej stateczni kierowcy. Mimo że Up! wygląda na całkowicie młodzieżowe auto, nadal jest Volkswagenem. A Volkswagen jest dość przewidywalną marką, więc nie spodziewajcie się we wnętrzu wodotrysków rodem z Citroenów. Jest tylko jeden problem. Ogromna, wyrównana konkurencja - Kia Picanto, Renault Twingo, Suzuki Alto czy bezapelacyjny lider rynku w Polsce - Fiat Panda, który także doczekał się zupełnie nowej odsłony w ostatnich miesiącach. To auta dobrze znane, popularne i lubiane. Czym zatem Volkswagen chce przekonać potencjalnych nabywców Up'a!? Na początek ceną. 31 290 zł za wersję z silnikiem 1.0 o mocy 60 KM, tyle trzeba zapłacić za podstawowy wariant Volkswagena Up! o nazwie "take up!". Znając cennik marki brzmi to jak promocja. W tej kwocie oprócz kierownicy i czterech kół dostaniemy m.in. 4 poduszki powietrzne i system ESP połączony z ASR, EBV i MSR. Trzycylindrowa jednostka, to zupełnie nowa generacja małolitrażowych silników autorstwa VW. Wspomniane 60 koni mechanicznych rozpędza Up'a do setki w 14,4 s. Wolno, ale zważywszy na to, że Up! to auto miejskie ciekawszą informacją jest przyspieszenie od 0 do 80 km/h - tutaj mały Volkswagen notuje 9,1 s.
Jeśli jednak kogoś nie przekonuje ten wigor, może wybrać Up'a! z tym samym silnikiem, ale o mocy większej o 15 KM. W przypadku 75-konnej odmiany Up! przyspiesza do 80 km/h o sekundę szybciej zarówno do 80 jak i 100 km/h. Oba silniki znajdziemy we wszystkich wersjach wyposażeniowych. Począwszy od wspomnianej bazy "take up!", przez nazywaną przez ludzi z VW "najlepiej skrojoną" wersję "move up!" (ceny od 34 390 zł), a skończywszy na topowej "high up!" (39 890 zł). W przypadku wyboru mocniejszego silnika do podanych cen trzeba doliczyć średnio 2300 zł. Obie jednostki EURO 5 są oszczędne - w cyklu mieszanym nie powinny palić więcej niż 4,5l./100 km.
Co ważniejsze, w trakcie jazdy doskonale radzą sobie z rozpędzaniem ważącego blisko 1 tonę małego Volkswagena. Silnik wkręca się na obroty bardzo równomiernie i wbrew pozorom nie robi zbyt wiele szumu pod maską. Początkowo inżynierowie VW mieli zamontować go z tyłu Up'a!. Ostatecznie, po interwencji księgowych i sympatyków słowa "synergia", zrezygnowano jednak z tego pomysłu i trzycylindrowy, połączony z 5-biegową skrzynią manualną silnik, został zamontowany maksymalnie przed przednią osią auta.
Samochód zarejestrowany jest na 4 osoby. Kierowca plus pasażer zasiadający na przednich fotelach na brak komfortu narzekać nie mogą. Fotele są obszerne, wygodne. Nie brakuje miejsca na nogi. Przed sobą kierowca ma trójramienną kierownicę, zegary podobne jak w nowym modelu The Beetle. Konsola jest szeroka i polakierowana w kolorze nadwozia. W centralnym punkcie deski rozdzielczej znalazło się miejsce dla pokręteł od nawiewów oraz radia. Up! może zostać również doposażony w system przenośnej nawigacji "Maps&More" firmy Navigon, dedykowanej dla tego modelu. Kosztuje 3400 zł. W oficjalnym cenniku znajdziecie ją w cenie dużo niższej 1200 zł, jednak żeby móc ją zamontować, trzeba dodatkowo wykupić pakiet klimatyzacji manualnej i radia "Cool&Sound", za który trzeba wydać 2190 zł. Mniej więcej podobną kwotę pochłonie system "City Brake", który do prędkości 30 km/h sam wyhamuje małego Volkswagena jeśli się zagapisz w korku. To zupełna nowość w tej klasie. Między innymi dzięki temu systemowi Up! został wyróżnionu przez Euro NCAP nagrodą "Advanced Award" i pięcioma gwiazdkami w testach zderzeniowych.
Szklany dach to dodatkowe 3000 zł. Dla tych, dla których liczą się także walory sportowe również przygotowano opcję. To obniżone o 15 mm zawieszenie, które Volkswagen zamontuje po wpłaceniu dodatkowych 750 zł.
Oprócz czterech osób, Up! zabierze ze sobą 251 l. bagażu. Jeśli wyprosisz z auta pasażerów tylnej kanapy, to przestrzeń ładunkowa wzrośnie do 951 l. Podobno Up'em! spokojnie można wyruszyć również po 2-metrową szafę do Ikei. Polscy przedstawiciele Volkswagena zapewnią, że się zmieści.
W niedługim czasie Volkswagen Up! wzbogaci się o kolejne wersje. Przypuszczalnie po targach w Genewie, bliżej kwietnia zadebiutuje wariant 5-drzwiowy, a później także seria zasilana gazem ziemnym oraz Cross Up!. Pojawi się także sportowy Up! GT oraz dla równowagi ekologicznej egzemplarze wyposażone w 100% napęd elektryczny, które przewidziano na rok 2013.
Dla Volkswagena premiera modelu Up! jest najważniejszą w tym roku. Niemiecki producent wiąże z tym samochodem wielkie nadzieje. Na szczycie klasy miejskich maluchów szykuje się zatem prawdziwa wojna.
Bądź na bieżąco dzięki gadżetom motoryzacyjnym iGoogle!
Tematy w artykule: Volkswagen Volkswagen up! ceny Polska premiera
Zobacz również
Wszystko o Volkswagen up! Filmy - Volkswagen up! Zdjęcia - Volkswagen up! Wszystko o Volkswagen Filmy - Volkswagen Zdjęcia - Volkswagen

Newsletter: 












Wykop
Sfora
Facebook
2012-02-24 13:40:50
2012-02-23 10:28:21
Razi przewaga golej blachy na drzwiach i tandetny plastik, ktory bardzo latwo zatrapac. Na dodatek tapicerka jest niechlujnie zamontowana i widac przez szpare mechanizm otwierania i zamykania szyb.
To juz fiatowskie Seicento bylo lepiej wykonane.
Volkswagen probuje zatuszowac ta taniosc ladnymi dodatkami typu blyszczaca galka zmiany biegow, ale gdziekolwiek czlowiek we wnetrzu zerknie, widzi tandete i czar pryska.
Wiec jezeli Volkswagen tego nie poprawi, to znowu nie odniesie tym autkiem sukcesu, bo wiekszosc ludzi doplaci niewielka sume i kupi sobie znacznie lepiej wykonane i komfortowe Polo.
2012-02-21 14:58:35
2012-02-21 14:35:34
2012-02-21 11:42:03