Volkswagen Transporter: Od ciężarówki po salonkę
Rzadko kiedy podczas prezentacji prasowej nowego modelu można było zapoznać się z taką liczbą różnorodnych wersji. Van (Multivan), bus (Caravelle) i wszechstronny samochód użytkowy (Transporter) w takich wariantach jak furgon, kombi czy wersja skrzyniowa stanowiły jednak tylko wierzchołek góry dostępnych w ofercie odmian. Dwa rozstawy osi, trzy różne wysokości, do tego gama pięciu wersji silnikowych. Wszystko razem sprawia, że w ofercie nowego Transportera T5 znajdziemy aż 460 podstawowych wariantów, w tym rzadko spotykany na polskich drogach kamper (California).Zmieniony Transporter T5 jest oszczędniejszy i bardziej ekologiczny, to zasługa nowych silników, w tym diesli już nie z pompowtryskiwaczami, a z układem common rail. W aucie po raz pierwszy pojawiło się kilka rozwiązań technologicznych niedostępnych dotąd w żadnej z serii Transportera. Pod względem optycznym nowa wersja T5 jest zgodna z nowym DNA designu Volkswagena, czyli tym, co stworzył Walter da Silva. Charakterystyczne dla tej stylistyki cechy wykazuje przede wszystkim przód nadwozia.
Wśród jednostek benzynowych oferowany jest jedynie czterocylindrowy, dwulitrowy silnik o mocy 115 KM. Nie ma jednak się co dziwić. Transporter w wersji z jednostką benzynową stanowi zaledwie kilka procent łącznej sprzedaży wszystkich wersji tego modelu.
Nowa generacja sprzedanego w ponad 8 milionów egzemplarzy modelu oferuje ponadto wiele innych nowoczesnych rozwiązań technologicznych. Zamiast oferowanej dotychczas przekładni automatycznej, debiutuje w T5 jako opcja znacznie efektywniejsza przekładnia dwusprzęgłowa (DSG). Innym przykładem jest układ rozdziału napędu: na życzenie dostępny jest nowy, sterowany elektronicznie napęd na wszystkie koła (4MOTION ze sprzęgłem Haldex czwartej generacji), który jeszcze bardziej poprawia bezpieczeństwo aktywne i pozwala łatwiej pokonywać bezdroża. Najmocniejsza wersja 4MOTION (TDI o mocy 180 KM) będzie również po raz pierwszy oferowana w połączeniu z DSG.
Bezpieczeństwo zostało poprawione dzięki seryjnemu ESP najnowszej generacji (wraz z układem stabilizującym przyczepę i systemem ułatwiającym ruszanie pod górę), nowej funkcji ostrzegawczej świateł stopu (sygnalizujących hamowanie awaryjne) oraz opcjonalnym systemom wspomagającym kierowcę, takim jak Side Assist (ostrzeżenie przed samochodami w "martwym polu"). O znacznie lepszą precyzję kierowania dba zupełnie nowy Servotronic, który należy do wyposażenia seryjnego Multivana Highline (do innych modeli dostępny jako opcja).
We wnętrzu nowej generacji T5 na kierowców czekają nowe, atrakcyjniejsze zegary i kierownice, nowa generacja systemów audio i nawigacji (także ze sterowaniem przy użyciu ekranu dotykowego), oświetlenie LED, nowe materiały oraz jeszcze bardziej ergonomiczne fotele. Równocześnie poprawiły się koszty eksploatacji samochodu dzięki wyraźnie mniejszym wartościom zużycia paliwa i niższym kosztom serwisowania. Na przykład pasek zębaty silnika musi być wymieniany teraz po przejechaniu 210.000 kilometrów, a nie jak dotąd po 125.000 kilometrów.
Volkswagen Transporter T5 jest budowany w macierzystym zakładzie Volkswagen Nutzfahrzeuge w Hanowerze. Tutaj powstają wszystkie zamknięte warianty od wersji furgon do Multivana. Otwarte wersje Transportera (skrzyniowy i z podwójną kabiną) oraz kombi są produkowane w polskich zakładach w Poznaniu. O popularności tej serii świadczy nie tylko wielkość sprzedaży, lecz także zgromadzone w wyróżnienia. T5 ma na swoim koncie takie tytuły jak "Van of the Year", "Transporter Roku", "International Van of the Year", "Samochód Roku", "Samochód Roku z napędem na wszystkie koła", "Kamper Roku" i "Klasyk Przyszłości".
Bądź na bieżąco dzięki gadżetom motoryzacyjnym iGoogle!
Tematy w artykule: Volkswagen Multivan Volkswagen Transporter Volkswagen Transporter Caravelle dostawcze
Zobacz również
Wszystko o Volkswagen Transporter Filmy - Volkswagen Transporter Zdjęcia - Volkswagen Transporter Wszystko o Volkswagen Filmy - Volkswagen Zdjęcia - Volkswagen

Newsletter: 











Wykop
Sfora
Facebook
2009-11-25 13:09:59
2009-11-19 18:53:36
2009-11-19 09:25:09
bardzo wątpię aby silnik np. 140 konny był tak samo trwały jak poprzednie 130.
warto zwrócić uwagę że samo auto w długiej wersji i z napędem 4 motion waży 2200 a pełna ładowność do 3000ton. do delikatnej jazdy i owszem się nadaje ale do harówki na pewno jego żywotność będzie nędzna.Myślę że to jest kolejny przykład walki ekologi z trwałością aut. Obecnie są produkowane auta pierwszego właściciela a te jest tego dobitnym przykładem.
pzdr