Audi A6 Avant - kombi o różnych twarzach
Audi A6 w wersji kombi, czyli Avant w języku z Ingolstadt, jest autem, które może pełnić przeróżne funkcje. Auto prezesa? Jak najbardziej. Niezwykle wygodna i przestronna tylna kanapa, szereg możliwości komunikowania się ze światem. No i wygląd, jaki reprezentatywna limuzyna powinna posiadać. Auto rodzinne? Również jak najbardziej. Do przestronnej kabiny dochodzi spory bagażnik, który pozwala na bezstresowe spakowanie się na dwutygodniowy urlop całej rodzinki, a komfortowe warunki sprawiają, że nasi milusińscy nie będą już po godzinie jazdy wymyślać tysiąca powodów, byśmy tylko przerwali jazdę. Z kolei dostępne jednostki napędowe mogą uczynić z Avanta doskonałą propozycję dla osób, które poszukują dla siebie dynamicznego auta na każde warunki drogowe. Nawet niekoniecznie mowa tu o wersjach sygnowanych literkami 'S' czy 'RS'.A6 Avant oczywiście ma wiele wspólnego z limuzyną A6, które na polskim rynku debiutowało wiosną tego roku. Identyczna jest przednia część auta - z nieco obniżoną maską silnika i spłaszczoną w stosunku do poprzednika osłoną chłodnicy Singleframe. Charakterystycznym elementem zewnętrznym Audi stają się również diody LED - z tyłu w każdej wersji, z przodu oferowane za dopłatą. Skrócony został przedni zwis, co ze wzrostem długości i większym rozstawem osi przełożyło się na większą przestrzeń w kabinie pasażerskiej oraz w bagażniku. Patrząc na auto z profilu w oczy rzucają się, biegnące przez całą długość nadwozia, trzy linie - dolne przetłoczenie na wysokości kół, dolna linia okien oraz linia dachu. Choć stylistyka zewnętrzna nie zmieniła się jakoś rewolucyjnie w stosunku do poprzednika, to sporo wysiłku zostało włożone w poprawę warunków aerodynamicznych. Bardzo dobrym potwierdzeniem tego są relingi dachowe, które teraz przylegają bezpośrednio do dachu.
A wracając jeszcze na chwilę do kabiny, to wśród naprawdę długiej listy wyposażenia standardowego oraz opcjonalnego, z pozycji które mają wpłynąć na komfort podróżowania, nam najbardziej przypadł do gustu fotel kierowcy z funkcją masażu oraz wentylacją. O nasze poczucie luksusu dbają wysokiej klasy materiały dekoracyjne, jak chociażby drewno dębowe Beaufort.
Niczym nie powinniśmy być zaskoczeni, patrząc na listę oferowanych wersji silnikowych. Tu do wyboru będziemy mieć dwie pozycje benzynowe i trzy wysokoprężne. Listę tych pierwszych otwiera 2,8-litrowy silnik FSI o mocy 204 koni mechanicznych, który może być także połączony z układem quattro. W tym przypadku do setki będziemy się rozpędzać w 8,3 sekundy. Znacznie szybciej, bo tylko 5,6 sekundy sprint ten będzie trwać w 300-konnej wersji trzylitrowego silnika TFSI. Silnik ten, dysponujący maksymalnym momentem obrotowym na poziomie 440 Nm, połączony jest z napędem na wszystkie koła. W zależności od wersji możemy postawić na skrzynię manualną, automatyczną S tronic bądź bezstopniową Multitronic.
Większą popularnością cieszyć się mają jednak wersje wysokoprężne. Podstawowym silnikiem w tej konstrukcji będzie dwulitrowy TDI o mocy 177 KM. Znacznie więcej możemy jednak oczekiwać od trzylitrowych jednostek. Słabsza dysponuje mocą 204 KM, ale stanowi bardzo dobre połączenie efektywności i osiągów. Średnie spalanie w tej wersji wynosić ma zaledwie 5,3 l/100 KM. Nieco więcej przyjemności z jazdy da nam jednak 245-konna odmiana tego silnika. Przyspieszenie ze startu do 100 km/h trwa zaledwie 6,3 sekundy. Komu jednak to mało, musi uzbroić się w odrobinę cierpliwości i poczekać na trzecią wersję tego silnika. Ta będzie miała już moc 313 KM i będzie zapewniać osiągi na poziomie Audi S6 poprzedniej generacji. A żeby osiągi szły w parze z odczuciami jazdy niezwykle szybkim autem, Audi przygotowało dla tej wersji specjalny odgłos silnika, jaki trudno byłoby uzyskać jednostkom wysokoprężnym. Czyżby Audi S6 i RS6 traciły rację bytu?
Tak jak w przypadku silników benzynowych, również i diesle mogą być zamawiane z różnymi przekładniami (w zależności od wersji) - 6-biegową manualną, bezstopniową oraz automatyczną.
Ceny za nowe Audi A6 Avant zaczynają się od 175,5 tys. zł. W tej kwocie otrzymamy najsłabszą odmianę wysokoprężną. Za podstawowego benzyniaka będziemy musieli wydać 196 tys. zł. I to właściwie wszystkie pozycje w cenniku, które zaczynają się od jedynki z przodu. Za trzylitrową odmianę TFSI zapłacimy prawie 250 tys. zł, za słabszy z trzylitrowych diesli - 216,5 tys., zaś mocniejszy wariant tego silnika - 247,7 tys. zł. Sporo? Zapewne, ale pamiętajmy, że jak już zaczniemy odkładać na kupno A6 Avant, być może zechcemy dokupić szereg elementów z listy wyposażenia dodatkowego. Wówczas cena może jeszcze dość znacząco podążyć w górę.
Bądź na bieżąco dzięki gadżetom motoryzacyjnym iGoogle!
Zobacz również
Wszystko o Audi A6 Filmy - Audi A6 Zdjęcia - Audi A6 Wszystko o Audi Filmy - Audi Zdjęcia - Audi

Newsletter: 












Wykop
Sfora
Facebook
2012-02-19 15:54:06
http://www.facebook.com/photo.php?fbid=342027059175112&set=o.131882080160175&type=1&theater
2011-10-09 15:18:03
2011-10-07 12:24:50
2011-10-07 10:45:46