2009 - 12 - 22 | 23:30
źródło:
mojeauto.pl
Anna Kluba
Rok 2009 minął drogowcom pod znakiem przygotowań budowy dróg krajowych w Polsce. Oddano niespełna 89 kilometrów autostrad ale udało się ogłosić wszystkie przetargi na autostrady, które są ujęte do realizacji w Programie Budowy Dróg Krajowych w latach 2008-2012. W 2009 roku na budowę i poprawę infrastruktury drogowej wydano nieco ponad 18 mld zł, w przyszłym roku ma to być około 30 mld zł. Jednak 2010 rok dla autostrad zapowiada się jeszcze gorzej, bo nowych kilometrów będzie jak na lekarstwo. Na przysłowiowe rozwiązanie worka przyjdzie nam poczekać do mistrzostw EURO 2012. Wtedy to, jak zapowiada rząd, sieć autostrad w naszym kraju będzie liczyć około 2 tys. kilometrów (w 2011 r. powstanie około 122 km a w 2012 r. ponad 790 km).
Wróć do czytanego artykułu...
Budowa dróg w Polsce: podsumowanie 2009 r. i prognoza 2010 r.
Wróć do czytanego artykułu...
2010-05-05 09:07:14
2010-01-27 09:38:46
2009-12-29 21:57:14
Ale co tam, jeszcze dwa lata i będzie cała A2, a tak naprawdę to mnie tylko interesuje....
2009-12-29 18:16:05
No tak, rzeczywisty przychód przecież nie zależy od natężenia ruchu na autostradzie :] To ja jeszcze poproszę zestawioną przewidywaną ilość samochodów i wysokość gwarantowanego przychodu, dla jasności. Wtedy możemy rozmawiać o niezabezpieczeniu interesu skarbu państwa.
osskaa:"z mniejszych ośrodków jak zwykle zostaną z PKP i PKS"
Czyli co, ekspresówka tudzież linia kolejowa >160 km/h do każdej mieściny >10 tys. mieszkańców?
2009-12-29 14:54:21
Poza tym miejmy nadzieję że zacznie się na poważnie budowa pozostałej sieci dróg ekspresowych dwucyfrowych a także S6, czyli S10, S11, S12, S17, S19, S61.
Wystarczy spojrzeć na tabele GDDKiA, która jest na ich stronach - Stan przygotowań dróg i autostrad i zobaczyć, że tam gdzie czekają na Decyzję Środowiskową, a takich odcinków jest większość, można spokojnie zakładać, że drogi te powstaną za 5-8lat.
No i last but not least do 2015 będzie można wydawać olbrzymie środki z budżetu 2007-2013, więc zasadniejszym jest pytanie ile się uda wydać to tego czasu. Ja martwiłbym się bardziej o inwestycje po tej dacie - główne szlaki będą gotowe, wielkie miasta połączone, a ci starsi, gorzej wykształceni i z mniejszych ośrodków jak zwykle zostaną z PKP i PKS... :)
pozdrawiam