Opinie na ten temat są różne, niedawno wypowiedział się nawet minister Pawlak, twierdząc że kwestia ACTA jest tutaj bezprzedmiotowa, bo obrót i stosowanie części nieoryginalnych gwarantuje samo GVO. Ze słowami ministra trudno się jednak zgodzić, ponieważ umowa ACTA, z racji tego, że jej stroną jest Unia Europejska i jej państwa członkowskie, jest usytuowana w hierarchii źródeł prawa wyżej niż GVO będące rozporządzeniem unijnym. Inne jest również chronione przez oba akty dobro. O ile ACTA jest porozumieniem o charakterze penalizującym obrót towarami podrabianymi, to przedmiotem ochrony GVO jest prawo konsumenta do zachowania gwarancji na własny pojazd w przypadku dokonywania napraw zamiennikami.
Abstrahując od faktu, czy porozumienie ACTA w ogóle wejdzie w Polsce w życie, zdaniem ekspertów ze Związku Dealerów Samochodów, nie wdraża ono w żaden sposób szerszej niż dotychczas ochrony własności przemysłowej, przynajmniej w zakresie części zamiennych do pojazdów, nie zmieni więc niczego na rynku motoryzacyjnym.
Bądź na bieżąco dzięki gadżetom motoryzacyjnym iGoogle!

Newsletter: 









Wykop
Sfora
Facebook
2012-02-23 09:29:16
bój się bój
2012-02-22 16:08:11
to perfidne i zbrodnicze prawo !!! ETS powinien całkowicie usunąć z europejskiego prawa tą gangsterską, amerykańską tzw. "własność intelektualną", gdyż wymuszana przez amerykanów na całym świecie tzw. "własność intelektualna", to nic innego, jak tylko monopol, który nikomu nie opłaca się w takim stopniu, jak amerykanom i, prowadzi wprost do podziału światowego społeczeństwa na tych, którzy nie muszą pracować (tzw. "własność intelektualna") i na tych, którzy muszą zapracować i na siebie i na tych pierwszych, a to oznacza tylko jedno - neo-niewolnictwo...,
każdy monopol (jakim jest też tzw. "własność intelektualna") jest zgubny dla cywilizacji człowieka, dla mnie i dla każdego z nas, gdyż wyklucza równość prawa, konkurencję, uczciwość, etykę, demokrację, wszelkie swobody obywatelskie, hamuje rozwój i prowadzi siłą natury ludzkiej m.in. też do cenzury..., i nie tylko...,
problem polega na tym, że tzw. "własność intelektualna" podważa pracę i własność materialną, przez co wywraca do góry nogami cały system prawa wybudowany przez cywilizację przez ponad 4000 lat, co nieuchronnie prowadzi niestety do bezprawia...,
wypada nad tym się zastanowić jak najszybciej..., i jak najszybciej wymyśleć inny, nie taki złodziejski jak tzw. "własność intelektualna", sposób finansowania pracy autorów, artystów, filmowców i wszelkiej maści komików..., i polityków - powinni otrzymywać wynagrodzenie za pracę, jak my wszyscy, a nie wynagrodzenie za spekulację i samo myślenie o pracy....
a cała reszta, to tylko usilne próby odwrócenia uwagi od istoty sprawy,
STOP american IP legislation in Europe !!!